- 1.Krótka odpowiedź: aktualne widełki cenowe
- 2.Co realnie składa się na cenę strony
- 3.Kreator, freelancer czy agencja — co za te pieniądze
- 4.Ukryte koszty, o których nie mówi się w ofercie
- 5.Ile kosztuje utrzymanie strony przez rok
- 6.Jak nie przepłacić: 6 pytań do wykonawcy
- 7.Jaki budżet ma sens przy Twoim modelu biznesu
- 8.Checklista: co musi zawierać uczciwa wycena
1. Krótka odpowiedź: aktualne widełki cenowe
Zacznijmy od konkretów, bo po to tu jesteś. Poniższe kwoty to ceny netto za wdrożenie, jakie obowiązują na polskim rynku w 2026 roku u freelancerów i małych studiów. Agencje sieciowe liczą 2–4 razy więcej.
| Typ strony | Widełki (netto) | Czas realizacji | Dla kogo |
|---|---|---|---|
| Wizytówka (1–3 podstrony) | 1 500 – 3 500 zł | 5–10 dni | Jednoosobowa działalność, start |
| Landing page pod kampanię | 2 000 – 5 000 zł | 7–14 dni | Firmy uruchamiające Google/Meta Ads |
| Strona firmowa (5–8 podstron) | 4 000 – 10 000 zł | 3–5 tygodni | Usługi lokalne, B2B, specjaliści |
| Rozbudowany serwis (10+ podstron) | 10 000 – 25 000 zł | 6–10 tygodni | Firmy z wieloma usługami i lokalizacjami |
| Sklep WooCommerce | 6 000 – 20 000 zł | 6–10 tygodni | Sprzedaż online |
| Projekt dedykowany / integracje | 25 000 zł i więcej | 3 miesiące+ | Systemy rezerwacji, ERP, aplikacje |
Rozstrzał wewnątrz każdego wiersza wynika z trzech rzeczy: czy projekt graficzny jest autorski czy oparty na szablonie, czy teksty pisze wykonawca czy dostarczasz je sam, oraz ile funkcji wykracza poza standard. Poniżej rozbieram to na części.
Poniżej tego progu nie da się wykonać pracy rzetelnie — samo wdrożenie szablonu, podmiana treści i konfiguracja to minimum 8–10 godzin. Oferta za 600 zł oznacza albo automat generujący strony z jednego wzorca, albo wykonawcę, który zniknie po pierwszej prośbie o poprawkę. Częsty scenariusz: strona powstaje na koncie hostingowym wykonawcy, a Ty nie dostajesz dostępów.
2. Co realnie składa się na cenę strony
Wycena strony to nie kwota wzięta z sufitu, tylko suma godzin pomnożona przez stawkę. Stawka godzinowa freelancera z doświadczeniem w Polsce w 2026 roku to 80–180 zł netto, w agencji 200–400 zł. Przy stawce 120 zł typowa strona firmowa rozkłada się mniej więcej tak:
| Etap | Godziny | Koszt przy 120 zł/h | Czy da się pominąć? |
|---|---|---|---|
| Rozmowa, brief, analiza konkurencji | 3–6 h | 360 – 720 zł | Nie — bez tego strzelacie na ślepo |
| Architektura informacji, makiety | 4–10 h | 480 – 1 200 zł | Częściowo, przy prostym serwisie |
| Projekt graficzny | 8–25 h | 960 – 3 000 zł | Tak, jeśli bierzecie szablon |
| Wdrożenie (kodowanie, CMS) | 15–40 h | 1 800 – 4 800 zł | Nie |
| Teksty sprzedażowe | 6–20 h | 720 – 2 400 zł | Tak, jeśli piszesz sam |
| SEO techniczne, szybkość | 4–10 h | 480 – 1 200 zł | Nie, jeśli liczysz na ruch z Google |
| Analityka, formularze, tracking | 3–8 h | 360 – 960 zł | Nie, jeśli planujesz reklamy |
| Testy, poprawki, wdrożenie na produkcję | 4–8 h | 480 – 960 zł | Nie |
Suma dolnych wartości to około 47 godzin, czyli 5 640 zł. Suma górnych: 127 godzin, czyli 15 240 zł. I to jest cały sekret rozstrzału cenowego — nie chodzi o to, że ktoś jest chciwy, tylko o to, ile pozycji z tej listy faktycznie znajdzie się w projekcie.
Trzy pozycje, na których najczęściej się oszczędza
Teksty. Klient mówi „napiszę sam”, wykonawca wpisuje w wycenę zero godzin, a po miesiącu okazuje się, że tekstów nie ma. Projekt stoi. Jeśli nie masz doświadczenia w pisaniu ofert, doliczenie copywritingu do wyceny jest tańsze niż dwa miesiące opóźnienia.
Zdjęcia. Zdjęcia ze stocku widać na kilometr i obniżają zaufanie w usługach lokalnych. Sesja zdjęciowa to wydatek 800–2500 zł, ale w branżach takich jak budownictwo, gastronomia czy usługi kosmetyczne zwraca się szybciej niż jakakolwiek optymalizacja SEO.
Analityka. Najczęściej wycinana pozycja i jednocześnie najgłupsza do wycięcia. Bez GA4 i mierzenia konwersji nie wiesz, czy strona działa. Za rok będziesz podejmował decyzje o budżecie reklamowym na podstawie przeczucia.
3. Kreator, freelancer czy agencja — co dostajesz za te pieniądze
Ta sama strona może kosztować 500 zł albo 30 000 zł w zależności od tego, kto ją robi. Poniżej uczciwe porównanie z wadami każdej opcji.
| Model | Koszt startowy | Koszt roczny | Największa wada |
|---|---|---|---|
| Kreator (Wix, Squarespace) | 0 – 1 000 zł | 700 – 2 000 zł | Nie przeniesiesz strony gdzie indziej |
| WordPress + szablon, samodzielnie | 300 – 1 500 zł | 400 – 900 zł | Zjada dziesiątki Twoich godzin |
| Freelancer | 3 000 – 12 000 zł | 500 – 3 000 zł | Jedna osoba = ryzyko niedostępności |
| Małe studio (2–5 osób) | 8 000 – 25 000 zł | 2 000 – 6 000 zł | Wyższa cena za tę samą technologię |
| Agencja sieciowa | 25 000 – 100 000 zł | 6 000 – 30 000 zł | Duży narzut, długi proces decyzyjny |
Wix i Squarespace kuszą ceną 60 zł miesięcznie, ale mają jedną cechę, którą odkrywa się po dwóch latach: nie da się z nich wyeksportować strony. Nie ma plików do pobrania, nie ma bazy danych do przeniesienia. Jeśli po trzech latach chcesz przejść na WordPressa, budujesz wszystko od zera i tracisz historię adresów URL, co uderza w pozycje w Google. WordPress jest w tym miejscu bezpieczniejszy — pliki i baza są Twoje, przeniesiesz je na dowolny hosting w kilka godzin.
Kiedy szablon wystarczy, a kiedy potrzebny jest projekt autorski
Gotowy szablon (koszt licencji 200–400 zł) to sensowny wybór, gdy Twoja strona ma standardową strukturę: oferta, o nas, realizacje, kontakt. Oszczędzasz 8–25 godzin pracy projektanta, czyli 1000–3000 zł.
Projekt autorski ma sens w trzech sytuacjach: masz rozpoznawalną identyfikację wizualną, której szablon nie odda; Twoja oferta wymaga nietypowego układu (kalkulator, konfigurator, złożone porównanie); albo działasz w branży, gdzie wszyscy konkurenci używają tych samych trzech szablonów i chcesz się odróżnić.
4. Ukryte koszty, o których nie mówi się w ofercie
Wycena obejmuje wykonanie. Ale strona to nie jednorazowy zakup, tylko infrastruktura, która ma swoje koszty stałe. Oto pozycje, które regularnie zaskakują klientów:
Licencje wtyczek premium — 300 do 1500 zł rocznie
Formularze zaawansowane, wielojęzyczność, kreator stron, wtyczka SEO w wersji pro, integracja z systemem płatności. Większość działa w modelu subskrypcyjnym. Po roku licencja wygasa i przestajesz dostawać aktualizacje bezpieczeństwa — to nie jest opcjonalny wydatek.
Zdjęcia i materiały wizualne — 0 do 3000 zł
Stock (Adobe Stock, Freepik) to 150–500 zł rocznie. Sesja zdjęciowa w Twojej firmie: 800–2500 zł. Zdjęcia produktowe do sklepu: 15–40 zł za sztukę. Zaskakująco często pomijane w budżecie, a bez nich strona wygląda jak niedokończona.
Zgodność prawna — 0 do 2000 zł
Polityka prywatności, regulamin, baner zgód cookies z realną blokadą skryptów. Szablon z internetu jest darmowy, ale nie odpowiada Twojemu przetwarzaniu danych. Dokumenty od prawnika: 800–2000 zł. Przy sklepie internetowym to nie jest miejsce na oszczędności — regulamin niezgodny z prawem konsumenckim to realne ryzyko kar.
Poprawki po odbiorze — 0 do kilku tysięcy
Sprawdź w umowie, ile rund poprawek jest w cenie i co się dzieje potem. Standard to dwie rundy. Trzecia i kolejne rozliczane są godzinowo. Nie jest to nieuczciwe — nieuczciwe jest niepowiedzenie o tym na początku.
Migracja i przekierowania przy zmianie strony — 500 do 3000 zł
Jeśli masz starą stronę z ruchem z Google, ktoś musi zmapować stare adresy na nowe i ustawić przekierowania 301. Pominięcie tego kroku potrafi skasować 40–70% ruchu organicznego na kilka miesięcy. Przy stronie, która zarabia, jest to najdroższy możliwy sposób na oszczędzenie tysiąca złotych.
5. Ile kosztuje utrzymanie strony przez rok
To pytanie zadaje co trzeci klient i słusznie — koszt roczny bywa istotniejszy niż jednorazowa wycena. Rozbicie dla typowej strony firmowej na WordPressie:
| Pozycja | Minimum | Wariant komfortowy | Czy obowiązkowe |
|---|---|---|---|
| Domena .pl | 70 zł | 120 zł | Tak |
| Hosting | 150 zł | 600 zł | Tak |
| Certyfikat SSL | 0 zł | 0 zł | Tak (Let's Encrypt jest darmowy) |
| Licencje wtyczek | 0 zł | 1 200 zł | Zależy od funkcji |
| Kopie zapasowe | 0 zł | 300 zł | Tak, w jakiejś formie |
| Opieka techniczna | 0 zł | 2 400 zł | Nie, ale warto |
| RAZEM | 220 zł / rok | 4 620 zł / rok |
Wariant minimalny zakłada, że aktualizacje robisz sam i akceptujesz ryzyko. Wariant komfortowy to strona pod opieką: ktoś aktualizuje wtyczki, sprawdza kopie zapasowe, reaguje na awarie i wprowadza drobne zmiany w treści.
Czy opieka techniczna jest potrzebna?
Zależy od tego, co strona dla Ciebie robi. Jeśli jest wizytówką, którą odwiedza 200 osób miesięcznie — poradzisz sobie sam, aktualizując wtyczki raz na kwartał. Jeśli strona generuje zapytania warte kilkanaście tysięcy miesięcznie, dwa dni niedziałania kosztują więcej niż roczna opieka. Prosty test: policz, ile wart jest jeden dzień przestoju. Jeśli więcej niż 200 zł, opieka się opłaca.
6. Jak nie przepłacić: 6 pytań do wykonawcy
Nie musisz znać się na technologii, żeby ocenić ofertę. Wystarczy zadać sześć pytań i posłuchać, jak brzmią odpowiedzi.
1. „Co dokładnie zawiera ta kwota — proszę o rozpisanie na pozycje”
Uczciwa oferta ma rozbicie: projekt, wdrożenie, teksty, SEO, analityka, testy. Odpowiedź „wszystko, co potrzebne” jest sygnałem ostrzegawczym, bo za trzy tygodnie okaże się, że tekstów jednak nie ma w cenie.
2. „Czy dostanę pełne dostępy administratora i kto jest właścicielem domeny?”
Jedyna poprawna odpowiedź: dostajesz wszystko, domena jest zarejestrowana na Twoją firmę. Jeśli wykonawca trzyma domenę u siebie „dla wygody”, przy rozstaniu masz problem, którego rozwiązanie potrafi trwać miesiącami.
3. „Na czym to będzie zbudowane i czy przeniosę stronę do innego wykonawcy?”
WordPress, Shopify, PrestaShop — wszystkie są przenaszalne. Autorski system CMS napisany przez wykonawcę oznacza, że jesteś z nim związany na zawsze, bo nikt inny nie będzie chciał tego utrzymywać.
4. „Ile rund poprawek jest w cenie i jak rozliczamy kolejne?”
Konkretna liczba i stawka godzinowa. Brak odpowiedzi oznacza konflikt w trzecim tygodniu projektu.
5. „Czy w cenie jest konfiguracja Google Analytics i mierzenie zapytań?”
To pytanie odsiewa wykonawców, którzy robią ładne strony, od tych, którzy rozumieją, po co strona istnieje. Jeśli usłyszysz „to osobna usługa”, dopytaj o cenę — powinna zamknąć się w 400–1000 zł.
6. „Pokaż trzy strony, które zrobiłeś ponad rok temu”
Najbardziej niedoceniane pytanie. Świeże realizacje wyglądają dobrze u każdego. Strony sprzed roku pokazują, czy projekty się bronią, czy klienci przy nich zostali i czy nie są opuszczone.
Jeśli wycena strony firmowej z tekstami, SEO i analityką wynosi 2000 zł, oznacza to około 16 godzin pracy. Samo staranne wdrożenie ośmiu podstron zajmuje tyle czasu. Coś z tej listy nie zostanie zrobione — pytanie tylko, czy dowiesz się o tym przed podpisaniem umowy, czy po odbiorze.
7. Jaki budżet ma sens przy Twoim modelu biznesu
Pytanie „ile kosztuje strona” jest źle postawione. Lepsze brzmi: ile warto wydać, żeby to się zwróciło. Odpowiedź zależy od tego, ile wart jest dla Ciebie jeden klient i skąd go dziś pozyskujesz.
Prosta metoda: pomnóż średnią marżę z jednego zlecenia przez liczbę zleceń, które strona realnie może przynieść w pierwszym roku. Jeśli wynik jest niższy niż koszt wdrożenia, projekt trzeba przeskalować w dół albo poszukać innego kanału pozyskania.
| Sytuacja | Sensowny budżet | Dlaczego tyle |
|---|---|---|
| Startujesz, klienci z polecenia | 2 000 – 4 000 zł | Strona ma potwierdzać wiarygodność, nie pozyskiwać. Wystarczy porządna wizytówka. |
| Usługi lokalne, marża 500–3000 zł | 5 000 – 9 000 zł | Strona plus lokalne SEO. Zwrot po kilkunastu zleceniach. |
| Planujesz kampanie Google/Meta Ads | 4 000 – 8 000 zł | Landing plus tracking. Bez pomiaru konwersji przepalisz więcej na reklamie niż na stronie. |
| B2B, długi proces sprzedaży | 8 000 – 18 000 zł | Potrzebne case studies, materiały do pobrania, wiele ścieżek. Jeden kontrakt pokrywa całość. |
| Sprzedaż online | 10 000 – 25 000 zł | Sklep to system transakcyjny: płatności, dostawy, integracje, obsługa zwrotów. |
Reguła 10 procent
Przydatny punkt odniesienia: jednorazowy koszt strony nie powinien przekraczać 10% rocznego przychodu, jaki ma przez nią przechodzić. Jeśli liczysz, że strona przyniesie 150 000 zł przychodu w pierwszym roku, budżet 15 000 zł jest uzasadniony. Jeśli realistycznie mówimy o 30 000 zł, wydawanie 12 000 zł na wdrożenie jest błędem — te pieniądze lepiej podzielić między prostszą stronę a kampanię reklamową.
Ta reguła chroni przed dwoma skrajnościami. Przed przepłaceniem, gdy ktoś sprzedaje mikrofirmie rozwiązanie zaprojektowane dla korporacji. I przed oszczędzaniem na czymś, co ma obsłużyć poważne pieniądze — sklep z obrotem miliona złotych rocznie zbudowany za 4000 zł to nie oszczędność, tylko odroczony koszt.
Jeśli masz do dyspozycji 15 000 zł na cały start w internecie, rozsądny podział to: 8 000 zł na stronę, 2 000 zł na teksty i zdjęcia, 4 000 zł na pierwsze trzy miesiące kampanii i 1 000 zł rezerwy na poprawki wynikające z pierwszych danych. Wydanie wszystkich 15 000 zł na samą stronę oznacza piękny serwis, o którym nikt się nie dowie.
8. Checklista: co musi zawierać uczciwa wycena
Przejdź tę listę z ofertą w ręku. Każdy niezaznaczony punkt to pytanie, które warto zadać przed podpisaniem umowy.
Jeśli oferta przechodzi tę listę, cena w niej jest prawdopodobnie uczciwa — nawet jeśli wyższa niż konkurencyjna. Różnica między wyceną 5000 zł a 9000 zł zwykle nie leży w chciwości, tylko w tym, ile pozycji z tej checklisty jest faktycznie ujętych.
8. FAQ – najczęstsze pytania
Czy strona za 1000 zł ma sens?
Ma, ale tylko w jednym scenariuszu: jesteś na samym starcie, potrzebujesz adresu w internecie i wizytówki z danymi kontaktowymi, a klientów zdobywasz z polecenia. Za tę kwotę dostaniesz gotowy szablon z podmienionymi tekstami i zdjęciami ze stocku. Nie dostaniesz analizy konkurencji, tekstów pisanych pod sprzedaż, analityki ani optymalizacji szybkości. Problem pojawia się, gdy po roku chcesz z tej strony zrobić narzędzie sprzedażowe — zwykle taniej wyjdzie zbudować ją od nowa niż przerabiać cudzy szablon.
Dlaczego agencja liczy 25 000 zł za coś, co freelancer wycenia na 7000 zł?
Bo płacisz za różne rzeczy. W agencji nad projektem pracuje zespół: account manager, projektant UX, grafik, front-end, back-end, copywriter i tester. Każda z tych osób ma swoją stawkę godzinową, a do tego dochodzi narzut na biuro, sprzedaż i marketing agencji — realnie 40–60% ceny to koszty niezwiązane bezpośrednio z Twoim projektem. U dobrego freelancera te same role wykonuje jedna osoba, więc znika koszt koordynacji i narzut. Wadą jest ograniczona przepustowość i brak zastępstwa na urlopie. Przy budżecie poniżej 15 000 zł agencja rzadko ma sens.
Czy muszę płacić za stronę abonamentem?
Nie musisz i w większości przypadków nie powinieneś. Model abonamentowy („strona za 199 zł miesięcznie”) wygląda atrakcyjnie, bo rozkłada koszt, ale zwykle oznacza, że strona nie jest Twoja — przestajesz płacić, strona znika. Po trzech latach zapłacisz 7164 zł i nie masz nic. Uczciwe abonamenty dotyczą wyłącznie utrzymania: hostingu, aktualizacji, kopii zapasowych i drobnych zmian. Zawsze sprawdź w umowie, kto jest właścicielem domeny i czy dostaniesz kopię plików oraz bazy danych po zakończeniu współpracy.
Ile trwa wykonanie strony internetowej?
Landing page: 5–10 dni roboczych. Strona firmowa na 5–8 podstron: 3–5 tygodni. Sklep internetowy: 6–10 tygodni. Te terminy zakładają, że materiały — teksty, zdjęcia, logo, dane firmy — są gotowe po Twojej stronie. W praktyce najczęstszą przyczyną opóźnień nie jest wykonawca, tylko oczekiwanie na treści od klienta. Jeśli nie masz gotowych tekstów, doliczcie 1–2 tygodnie na copywriting i o tyle samo wydłużcie harmonogram.